Życie !

Życie !

sobota, 14 stycznia 2012

Małe radości życia

Bywają takie chwile , kiedy doceniam małe radości życia. Cieszę się i bardzo je lubię.Nie muszą to by wydumane i zaaranżowane sytuacje. Ot zwykły drobiazg-piórko, kamyk, zapach wanilii…Nie odkładajmy tej radości na jutro. Potem przełożymy ją na następne jutro…ileż tych jutr… Z reguły młodzi ludzie wszystko odkładają na potem, a los lubi płatać figle. Ja doceniam je coraz bardziej i bardziej.Te małe radości życia przygotowują mnie do radzenia sobie w złych chwilach, świecą jak ogniki  w ciemnościach. Przyznam się ,że podzieliłam je na dwie grupy. Dla duszy i dla ciała.Obydwie ważne i potrzebne.Ten podział wprowadza pewną harmonię, a wszystko razem czyni nie tylko życie pięknym,ale kształtuje również piękno w człowieku. No, nawymądrzałam się, ale trzeba nie tylko pamiętać o małych radościach życia, ale i  przypominać o nich, szczególnie tym najbardziej zabieganym. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz